Do rozmowy na temat zakażeń pasożytniczych zaprosiłam
lekarza zakaźnika dr. n. med. Jolantę Mikołajewicz.
(MW) Pani Doktor - czy
zauważa Pani w swojej praktyce obniżenie odporności u dzieci i dorosłych z
powodu chorób pasożytniczych ?
(JM) Tak, jest to
niedoceniany, a można by też powiedzieć wciąż nieobecny problem, a szkoda.
Przyczyną nawrotowych infekcji górnych i dolnych dróg
oddechowych często jest infestacja pasożytnicza, a nie tzw. ,,brak odporności,,.
Przyczyną takiego pojmowania choroby należy upatrywać w braku skutecznej
diagnostyki. Nie ma w badaniu kału jaj pasożytów – nie ma problemu. Okazuje się
jednak, że pasożyty mają swoje cykle biologiczne i składają jaja w odpowiednich
sobie przedziałach czasowych, nie zawsze wtedy kiedy wykonujemy badanie, trudno
spekulować kiedy badania należy wykonać. Jednorazowe badanie kału na pasożyty
nie może być odpowiedzią, czy i w jakim stopniu w tym przypadku mamy problem z
chorobą pasożytniczą. Mało który pacjent zdaje sobie sprawę, że jaj owsików nie
poszukuje się w kale, tylko robi się wymaz z okolicy odbytu. Z uwagi na taką
sytuację nauczyłam się wyszukiwać w wywiadzie objawów, które pozwalają mi
postawić rozpoznanie bez konieczności uzyskania potwierdzenia laboratoryjnego.
(MW) Jakie objawy
powinny sugerować rodzicom i lekarzom, że mamy do czynienia z pasożytami?
(JM) Niepokój powinien budzić fakt podkrążonych oczu,
kłopoty ze snem i z zasypianiem, wyraźna bladość powłok skórnych, czasami nie
leczące się zmiany skórne o bardzo bogatej symptomatyce, trudnej do
jednoznacznego opisania. Dzieci wykazują zainteresowanie głównie słodkimi
posiłkami, mają często wypaczony apetyt. Nierzadko obserwuję przedłużający się
kaszel, nawrotowe zapalenia krtani i anginy. Lamblioza może do złudzenia przypominać
astmę oskrzelową.
(MW) Skąd pochodzą
zakażenia?
(JM) Brudne ręce, nie myte lub źle umyte warzywa i owoce
zanieczyszczone jajami pasożytniczyi, woda zakażona Giardią intestinalis,
powszechnie zwana lamblią, piaskownice u małych dzieci. U dorosłych
niebagatelny udział w zakażeniu mają podróże do krajów o niskim stopniu
higieny, a także przyprawy pochodzące z nieznanych źródeł. Osłabienie systemu
odpornościowego, który miał nas chronić przed zakażeniem pochodzi z zatrutej
wszelkiego rodzaju żywności – pleśnie, pestycydy, nawozy sypane bez żadnej
kontroli, aż po konserwanty i rozpuszczalniki w gotowych produktach pokarmowych
(MW) Czy prawdą jest
,że tempo życia, stres nawet u dzieci wywołuje ,,zbiorowe zakażenia”
(JM) Przyznaję, że skupiska dzieci- myślę o przedszkolach,
żłobkach- sprzyja zakażaniu., ( samica owsika składa 20 tys jaj). Stres i tempo
życiadorosłych jest stresem dzieci,
osłabia, usypia czujność, zmusza do trudnych rozwiązań, nie koniecznie w trosce
o ognisko domowe. Niektórzy twierdzą, że u podłoża choroby pasożytniczej leży
,,dramat rozstania,,
(MW) Czy badania krwi
wskażą na problem pasożytniczy?
(JM) Coraz powszechniej posiłkujemy się pośrednimi dowodami
wskazującymi na zakażenie pasożytnicze, takimi jak eozynofilia, bardzo wysoki
poziom IgE, sięgający niekiedy poziomu 1000 i wyżej,. Alergia nie ustępująca po
zastosowaniu leków przeciwalergicznych powinna zwrócić uwagę lekarza i pacjenta
na problem pasożytniczy.
(MW)W obecnej chwili naturoterapeuci wskazują
wiele metod podnoszenia odporności organizmu. Począwszy od różnego rodzaju
gimnastyki, jogi, poprzez masaże, ćwiczenia energetyzujące, aż po naukę
prawidłowego oddechu. Inne, ogromnie ważne źródło życiowej energii to
pożywienie. Rośliny z gospodarstw ekologicznych swoim potencjałem energetycznym
są zbliżone do roślin dziko żyjących w naturalnych warunkach w czystych
rejonach kraju. Taką szczególną „bombą”, energetycznie ukierunkowaną, są zioła
i przyprawy. Dlatego też bardzo ważne jest, co jemy sami i co serwujemy
najbliższym. W naturoterapii od wieków są znane i co najważniejsze, sprawdzone
i bardzo skuteczne, kąpiele i półkąpiele przywracające siły życiowe, np. bardzo
słabowitym dzieciom, rekonwalescentom, dla chorej skóry czy odrobaczające.
A więc warto wrócić do
podstaw – proste żywienie, wykorzystanie naturalnych sił ukrytych w przyrodzie,
obcowanie z naturą.
Pani Doktor - jakimi
drogami informować pacjentów, jak zadbać o dobry stan zdrowia?
(JM) Wszystkimi możliwymi. Inteligentny pacjent - to wymarzony
pacjent i wiele się wzajemnie uczymy.
Ponieważ naturoterapeuta zajął potrzebne miejsce w koniecznej
profilaktyce, ma uczyć wspierać organizm w jego wysiłkach naprawczych i jak czerpać
życiową siłę z naturalnych źródeł.